Gigi Hadid w teledysku Calvina Harrisa

Gigi Hadid gra główną rolę w teledysku „How Deep Is Your Love” Calvina Harrisa. Modelka i najlepsza przyjaciółka Taylor Swift prezentuje w klipie idealne ciało, gdy ubrana w czarne bikini i mokrą sukienkę wyłania się z basenu. Czyżby nadchodziła nowa moda na zatrudnianie modelek w klipach muzycznych?

Foto: Bulls Press

Lata dziewięćdziesiąte były najlepszym okresem dla supermodelek. Dziewczyny nie wstawały z łóżka za mniej niż 10 000 dolarów (słynne zdanie Lindy Evangelisty). Miały status gwiazd. Królowały w magazynach o modzie, grały w filmach, pojawiały się w teledyskach (słynny „Freedom” Georga Michaela). Później ich blask przyćmiły nieco celebrytki, które zaczęły zgarniać kontrakty reklamowe, stały się ulubienicami redaktorek magazynów o modzie, zaś modelki zostały nieco zepchnięte na drugi plan. Owszem, nadal rządziły podczas tygodni mody i pojawiały się w sesjach zdjęciowych dla magazynów, ale ich pozycja nie była już taka, jak kiedyś.

Z pomocą przyszły media społecznościowe, na których młode modelki zaczęły budować swoją pozycję. Przez ostatnie dwa lata liczba fanów na Instagramie czy Facebooku stała się dla agencji równie ważna jak warunki fizyczne czy port folio. Marki chcą zatrudniać modelki, które same mają już sporą bazę zwolenników. W ubiegłym roku amerykański „VOGUE” zaprosił do okładkowej sesji 9 modelek określając je mianem „Instagirls”. Emily Ratajkowski, która wprawdzie modelką nie jest, pojawiła się na okładce GQ z podpisem „Instagram It Girl”. Wreszcie Gigi Hadid, która zdobi wrześniową okładkę „W” została przez magazyn nazwana „dziewczyną z najlepszymi kontaktami w świecie mody”. To akurat kwestia dyskusyjna. Śliczna Gigi ma wprawdzie znanych rodziców, a pierwszą reklamę zgarnęła jako uroczy bobas, ale na Instagramie obserwuje ją „zaledwie” 5 milionów fanów. Kendall Jenner ma blisko 34 miliony fanów.

Ale to właśnie Gigi została wybrana przez Calvina Harrisa do jego najnowszego teledysku. Pewnie nie bez znaczenia był fakt, że Gigi przyjaźni się z Taylor Swift, dziewczyną Harrisa. Doświadczenie muzyczne też zadziałało na korzyść Gigi – modelka pojawiła się w teledysku Swift „Bad Blood” jako superbohaterka Slay – Z. Ale najważniejsze były jednak warunki fizyczne Hadid, bowiem w teledysku modelka najpierw występuje w długiej, seksownej sukni, potem w tejże wskakuje do basenu i prezentuje się światu w czarnym bikini. Ciało ma doskonałe, twarz również. Nic więc dziwnego, że jest główną bohaterką teledysku „How deep is your love” Calvina Harrisa. Kawałek już jest przebojem lata, a z tym teledyskiem ma szanse na zawsze zapisać się w historii mody i muzyki.

A wy co sądzicie o „roli” Gigi Hadid w klipie Calvina Harrisa?

Tematy:

Nieprawidłowy email