Fendi - rodzinne imperium córek

Włoski dom mody w tym roku obchodzi 90. urodziny. Z tej okazji przypominamy burzliwą historię rodzinnego imperium, prowadzonego przez pokolenia silnych kobiet.

Historia domu mody Fendi rozpoczyna się w Rzymie w 1926 roku. Wtedy to małżeństwo Adele i Edoardo Fendi wraz ze swoimi pięcioma córkami otwierają sklep z wyrobami ze skóry przy Via del Plebiscito. Po przedwczesnej śmierci męża Adele zatrudnia w firmie wszystkie córki. Paola kieruje działem kuśnierskim, Carla nadzoruje sprzedaż, Franca odpowiada za wizerunek i promocję, Alda - za atelier projektowe, a Anna zajmuje się działem wyrobów skórzanych. Początkowo dobrze działająca firma, zachęca jeszcze mocniej jedną z wnuczek Adele do otwarcia prawdziwego imperium mody. – Zawsze chciałam być tam, gdzie coś się działo – wspomni po latach Silvia Fendi, otwierając swój pierwszy butik przy prestiżowej ulicy Via Piave w Rzymie.

W 1955 roku dom mody Fendi po raz pierwszy prezentuje swoją kolekcję futer. Siostry zapraszają na to wydarzenie słynnego projektantka Karla Lagerfelda, który bardzo szybko zakochuje się w estetyce i rzemiośle Fendi. Siostrom zależy na kontakcie z projektantem, dlatego starają się o podjęcie współpracy.

Foto: Getty Images Karl Lagerfeld

Oficjalnie zatrudniają niemieckiego projektanta w 1965 roku. Karl projektuje logo Fendi i ustala linię domu mody, skupiając się przede wszystkim na promocji dobrej jakości futer i torebek. Lagerfeld nadaje ciężkim, klasycznym modelom nowoczesności i miejskiego szyku. Sprawia, że futra stają się delikatne i lekkie, wzbogacone o niespotykaną dotychczas kolorystykę. To wzbudza zachwyt Włoszek.

Pod koniec lat 70. Karl rozpoczyna rozwój kobiecej linii Pret-a-Porter, a za męskie ubrania oraz akcesoria dalej odpowiada Silvia. Dziś torebki o wdzięcznych nazwach Jour, Peekaboo czy Spy to najbardziej pożądane akcesoria w branży mody. Są szyte przez toskańskich rzemieślników a ich cena nieraz wynosi nawet 25 tysięcy funtów. Baguette – model, który dał początek koncepcji „it bag” – zna chyba każda fashionistka. Odkąd Fendi wypuściła go na rynek, a cały świat zobaczył zdjęcie Madonny robiącej zakupy w Fendi, sprzedano już ponad milion sztuk. Ponoć Elizabeth Taylor sama miała po jednym egzemplarzu Baguette w każdym kolorze – od skóry krokodyla po kaszmir, nabijane ćwiekami i z różnymi, drogocennymi kamieniami.

Kultowe torebki Baguette Fendi

Fendi szybko stało się rodzinnym imperium, zgodnie z życzeniem Silvi. W latach 80. powstała linia, która miała zachęcić również młodsze klientki do zakupów we włoskim domu mody. Fendissimo stawiało na nowoczesną elegancję dla kobiet poniżej 30 roku życia. Wkrótce potem Silvia uruchomiła również linię Fendi Casa z akcesoriami do domu i meblami w toskańskim stylu, które z powodzeniem sprzedają się do dziś oraz perfumy Fendi – flagowy zapach, który obecny jest w każdym z ponad 100 butików na świecie.

2004 rok był ważnym dla imperium Fendi. Zbliżające się do emerytury siostry musiały podjąć decyzję o zmianie udziałów. Tak właścicielem domu mody stała się firma LVMH, która ma pod sobą m.in. Louis Vuitton. – Sprzedałam firmę, bo chciałam, żeby była wyjątkowa – mówiła wówczas Silvia. Tak też się stało, koncern pomógł rozszerzyć sprzedaż Fendi i rozsławić markę na cały świat. Silvia została dyrektorem kreatywnym ds. akcesoriów, a głównym projektantem do dziś pozostaje Karl Lagerfeld.

Obejrzyj więcej zdjęć w galerii.

Tematy:

Polecamy także:

Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Nieprawidłowy email