Jak dwie krople mody. Matki i córki

Zdarza ci się czasem, oglądając stare zdjęcia swojej mamy, pomyśleć: „Wyglądam zupełnie jak ona”? Pewnie tak. Ewentualnie, na rodzinnym zjeździe dawno nie widziana stryjeczna ciotka nieustannie mówi do ciebie imieniem matki, bo jesteś do niej taka podobna? Każdej z nas, nawet jeśli nie jesteśmy podobne do naszych mam, zdarza się coś takiego usłyszeć. Aż strach pomyśleć, jak często takie porównania muszą słyszeń Georgia May Jagger czy Julia Restoin Roitfeld. Córki sławnych matek świata mody poszły w ślady swoich rodzicielek. W genetycznej loterii dostały urodę, nazwisko miały wyrobione od pierwszego dnia życia. Ich romans z modą był nieunikniony.

Foto: Getty Images

Bee Shaffer i Anna Wintour

Anna Wintour jest królową świata mody. W polityce jej odpowiednikiem jest Barack Obama, choć nawet on nie ma takiej władzy jaką ma Wintour. Jeśli jednak ciągniemy tą analogię, to Bee jest pierwszą córką jak Sasha i Malia Obama. Co oznacza, że wszyscy chcą wiedzieć, jak to jest być córką swojej matki, a ty musisz milczeć jak zaklęta. Dokładnie tak jest w przypadku Bee i Anny. Córka redaktor naczelnej „Vogue” bardzo rzadko mówi o swojej matce. Wypowiedziała się w dokumencie „September Issue”, udzieliła krótkiego wywiadu dla „Guardiana”, z którego wiemy, że jej mama ma świetne poczucie humoru (gdy Bee mieszkała w Los Angeles Anna kpiła z hiperzdrowego stylu życia Kalifornijczyków, pytając córkę, jak tam jej jarmużowa obsesja) i że podobnie jak ona, wstaje o świecie i nie lubi spóźnialskich. Patrząc na zdjęcia Anny z lat dziewięćdziesiątych i na obecne zdjęcia 28-letniej Bee, podobieństwo jest uderzające. Co roku można je podziwiać podczas gali MET, której współorganizatorką jest Anna Wintour, a Bee zawsze pojawia się na prestiżowej imprezie. I na tym chwilowo kończą się jej związki z modą, bowiem Shaffer postanowiła robić karierę w świecie filmu, konkretnie jako producentka, bowiem mama nie pozwoliła jej łudzić się, że ma zadatki na aktorkę. Celowo zdystansowała się od świata mody, co delikatnie rozczarowało Wintour. Bee wie co robi, gdyby chciała robić karierę w świecie rządzonym przez matkę, oskarżeniom o kumoterstwo nie byłoby końca.

Foto: Getty Images

Julia Restoin Roitfeld i Carine Roitfeld

O ile Bee Shaffer trzyma się z daleka od mody, o tyle córka Carine Roitfeld (byłej redaktor naczelnej francuskiej edycji „VOGUE”) od zawsze korzystała z faktu, że jej mama jest kim jest. Pierwszy raz stanęła przed obiektywem Mario Testino mając... 10 lat. Później była modelką, projektantką wnętrz, stylistką, producentką. Słowem gościnnie pojawiała się w każdym sektorze świata mody. 34-letnia Julia trzy lata temu sama została mamą. Będąc w ciąży ze swoją córeczką, Romy odkryła (epifania na miarę Zosi Ślotały), że blogi parentingowe nijak się mają do jej stylu życia, a wszelkie prezentowane na nich przedmioty, ubranka i gadżety są mało stylowe i zbyt różowe. Postanowiła więc, niczym Gwyneth Paltrow, zostać blogerką – celebrytką. Jej strona, Romy and the Bunnies, to doskonale wyselekcjonowana seria nieskazitelnych instagramowych ujęć Julii i jej córki. A to na plaży w Cannes, a to w Nowym Jorku, a to na placu zabaw z babcią, ubraną w futro i ołówkową spódnicę. Ewidentnie jednak styl życia Carine i Julii ma swój urok, bowiem od kilku lat w sieci funkcjonuje strona „I wanna be a Roitfeld”, która śledzi każdy krok Carine, Julii i jej brata, Vladimira. Julia i Vladimir regularnie pojawiają się na łamach prowadzonego przez Carine „CR Fashion Book”. Doświadczenia w modzie mają sporo. W końcu od najmłodszych lat siedzieli w pierwszym rzędzie na pokazach, zamiast nianiek towarzyszyły im modelki.

Georgia May Jagger i Jerry Hall

Georgia May jest najmłodszą córką Micka Jaggera. Po ojcu odziedziczyła charyzmę i nazwisko. Po matce, legendarnej modelce – urodę i fenomenalny styl. Georgia May Jagger jest jedną z najpopularniejszych modelek na świecie. Wraz z matką, Jerry Hall, wystąpiła w kampanii H&M. Panie pojawiły się tez na okładce ELLE. Ostatnio, idąc dokładnie w ślady matki, Georgia została twarzą zapachu Angel Thierry Mugler. Jak na razie nie doczekaliśmy się sesji wspólnie z ojcem, ale kto wie... Georgia przyjaźni się z Carą Delevingne, razem z nią i Suki Waterhouse wystąpiła na okładce „VOGUE” UK (któż nie przyjaźni się z Carą?), jest ambasadorką Rimmel, pojawia się w kampaniach reklamowych największych marek i przez cały czas twierdzi, że modeling nie jest jej pomysłem na życie. Bardziej kręci ją fotografia, którą studiowała, niż chodzenie po wybiegu. Ale sama przyznaje, że będąc córką swojej matki, nie do końca miała wyjście. Świat mody prędzej czy później i tak upomniałby się o uroczą blondynkę z charakterystyczną diastemą, w której żyłach płynie krew rockowej arystokracji. Wraz z innymi brytyjskimi supermodelkami, Georgia brała udział w ceremonii zamknięcia Igrzysk Olimpijskich w Londynie. Pokazała się wówczas obok Kate Moss i od razu zaczęły się plotki, że Jaggerówna ma szanse powtórzyć karierę Kate, która mimo wieku i skandali nadal jest na topie.

Foto: Getty Images

Elettra Wiedemann i Isabella Rosselini

Elettra Wiedemann nie lubi pytań o swoją matkę. Nie dlatego, że nie lubi swojej matki, ale dlatego, że dla niej wizerunek legendarnej modelki i wizerunek kobiety, która ją wychowała, to dwie zupełnie inne rzeczy. Pewnie tak samo na pytania o swoją matkę reagowała młoda Isabella. Wszak urodę odziedziczyła po zjawiskowej Ingrid Bergman. Babcia i matka przetarły szlaki młodej Elettrze, która już jako nastolatka pozowała dla największych fotografów i marek swiata mody. Jak kilkanaście lat wcześniej jej mama, tak i Wiedemann , była twarzą Lancome. Współpracę z marką zaczęła mając 19 lat. Teraz ma 31, a w portfolio zgromadziła:  sesje dla Harper’s Bazaar, kulinarny cykl wideo robiony dla „VOGUE”, kampanie GAP, Agent Provocateur, Ferragamo czy Mango, zdjęcia autorstwa Karla Lagerfeld , Patricka Demarchelier, Annie Leibovitz czy Mario Testino. W żyłach Elettry płynie szwedzka, włoska, francuska i niemiecka krew. Nic więc dziwnego, że zjawiskowa piękność mówi płynnie w kilku językach. W końcu wyssała je z mlekiem matki.

Tematy:

Nieprawidłowy email