Beata Cupriak - Jak być modnym mimo upływu lat

W najnowszej kolekcji Beata Cupriak ma kurtki bomberki, długie spódnice czy bluzki z wiązaniem. Czyli to, co wszyscy. Tyle, że lepszej jakości i bardziej eleganckie. Bo jej klientka nie pójdzie do sieciówki.

Foto: Materiały prasowe

Marka powstała w 1989 roku – tyle, że na początku funkcjonowała pod nazwą BC. Od 8 lat jej założycielka, prezeska i główna projektantka postanowiła występować pod własnym, pełnym nazwiskiem. Ale tworzenie pięknych ubrań ma w jej rodzinie o dużo dłuższą tradycję. – Wychowałam się w cieniu Mody Polskiej – mówi Beata Cupriak. – Dosłownie, bo pracowała tam nie tylko moja mama, ale i jej najbliższa przyjaciółka, do której mówiłam „ciociu”.  Mama była technologiem odzieżowym: zajmowała się opracowywaniem konstrukcji projektów, przystosowaniem ich do wprowadzenia na rynek i skalowaniem – czyli robieniem wykrojów we wszystkich handlowych rozmiarach. W tamtych czasach Moda Polska była firmą bardzo ekskluzywną, jej ubrania były kosztowne, niedostępne dla większości kobiet, w tym i dla pracowników. Tkaniny, jakie widywałam u mamy w pracy, w ogóle nie występowały na polskim rynku, ale jakość, znakomity krój i wykonanie było wzorcem do naśladowania. Byłam jeszcze w szkole podstawowej, gdy uszyłam sobie pierwsze ubranie – letnie spodnie z beżowej bawełny. Dziesięć lat później założyłam już własną firmę, BC.

Beata Cupriak to marka słynąca przede wszystkim z efektownych sukienek i płaszczy. Niby prostych, klasycznych, ale znakomicie nawiązujących do najnowszych trendów. Małe firmy zawsze starają się przyciągać klientów lepszymi tkaninami, starannością szycia, niepowtarzalnymi ubraniami w krótkich seriach – i to wszystko tu znajdziemy. Ale przede wszystkim modele Beaty Cupriak są znakomicie skrojone. Jej sukienki znakomicie modelują sylwetkę, podkreślając biust, biodra, linię ramion. Eleganckie spodnie w kant zapewniają taką swobodę ruchów, że można w nich wręcz jeździć na rowerze. Kurtki i płaszcze mają świetnie rozmieszczone kieszenie. W archiwum firmy jest ponad 700 oryginalnych papierów patronów, głównie autorstwa mamy projektantki, pani Zofii Sosnowskiej, która po pracy w Modzie Polskiej i pobycie w USA wróciła do konstrukcji ubrań. (Beata: – na fali mody na lata 90. czasami sięgam do naszych starych wzorów, ale nigdy nie wykorzystujemy wykrojów powtórnie, zawsze trzeba je modyfikować. Wbrew pozorom, te powtórki z lat 80. czy 90. nigdy nie są dosłowne, zawsze wymagają aktualizacji.)

Foto: Materiały prasowe Kolekcja Beaty Cupriak

Obok świetnego krawiectwa Beata Cupriak daje swoim klientkom poczucie, że może nie biegną za modą, ale też nie zostają w tyle. Tu znajdą te wszystkie gorące hity sezonu, które przewijają się przez wszystkie kolekcje, od najsłynniejszych projektantów po sieciówki – ale które nie będą astronomicznie drogie i nie  będą wyglądały tanio czy niedbale. Ten efekt to rezultat nie tylko znakomitego kroju, ale i dbałości o detale: spektakularne złote i srebrne kurtki bomberki  mają bardzo dobrej jakości ściągacz i elastyczną podszewkę, dzięki czemu inaczej układają się na sylwetce. Bluzki z wiązaniem są lekko wycięte pod szyją, co sprawia, że zastępująca kołnierzyk kokarda nie tworzy wielkiego węzła pod brodą, ale miękko opada na piersi. Długa spódnica w modny print moro uszyta jest z ze szlachetnego, połyskliwego materiału – w ten sposób nadal plasuje się w najnowszym trendzie militarnym, ale jest znacznie bardziej elegancka niż modele z bawełnianego drelichu. To dobre propozycje zarówno dla młodych dziewczyn, które lubią wyglądać inaczej i bardziej elegancko niż ich ubierające się w sieciówkach rówieśniczki, jak i kobiet, które chcą się cieszyć młodym wyglądem i nadążaniem za modą, ale czują się już nieswojo w tanich, młodzieżowych ubraniach. Ta filozofia sprawia, że marka Beata Cupriak nie tylko przetrwała 28 lat, ale ciągle się rozwija.

– Wiele firm, które powstały w tym samym czasie, już dawno zniknęła z rynku – wspomina projektantka. – Na początku lat 90. wystarczyło po prostu produkować dobre rzeczy, sprzedawały się błyskawicznie. Zdarzały mi się zamówienia na 8 tysięcy sztuk jednego modelu sukienki: dla porównania, dziś jeśli sprzedam 200 egzemplarzy, to znaczy, że to jest absolutny hit sezonu. Z kolei 6-7 lat temu, kiedy zaczął się na dobre kryzys gospodarczy, właściciele sklepów i hurtowni po prostu nie przyjmowali zamówionych kolekcji, albo zamiast pieniędzy oddawali po sezonie nie sprzedane rzeczy. Teraz obserwuję kolejne zjawisko: trudno przywiązać klienta do marki, wyrobić sobie grupę stałych odbiorców, bo oni po prostu gubią się w masie towarów. Niedawno zrobiliśmy telefoniczną ankietę wśród klientek, które kupowały nasze ubrania w poprzednich sezonach: co się zmieniło, że nie interesuje ich już nasza marka? Czy coś było nie tak? I nasłuchałyśmy się samych miłych słów; rzeczy, które u nas kupiły świetnie się noszą, są znakomicie skrojone, wygodne, wszyscy je komplementują. Nowa kolekcja bardzo im się podoba. Czy ją też kupią? No nie, bo już znalazły coś nowego w internecie, zobaczyły na wystawie… To jest odbicie ogólnego zjawiska społecznego: wszyscy teraz gonimy za nowością, szukamy okazji, nie tracimy czasu na budowanie długoletnich relacji. Poza tym, widzę ewidentną zmianę – młode pokolenie już nie interesuje się modą. Już ich nie obchodzi, co będzie hitem sezonu. Oni kolekcjonują doznania, a nie ubrania: mogą chodzić na okrągło w jednych dżinsach i jednej bluzie, byle jeździć po świecie czy uprawiać swój ulubiony sport. Lidewij Edelkoort ogłosiła „śmierć mody” już dwa lata temu. I muszę przyznać jej rację – to się dzieje, moda umiera na naszych oczach.

Foto: Materiały prasowe Kolekcja Beaty Cupriak

Wbrew tym ponurym przepowiedniom Beata Cupriak nie załamuje rąk, tylko dostosowuje strategię firmy do obecnej sytuacji. Bierze udział w szkoleniach z marketingu, poważnie zajęła się fotografią (w siedzibie firmy w podwarszawskich Michałowicach, obok pracowni i sklepu firmowego urządziła też studio fotograficzne, gdzie produkowane są sesje i lookbooki), jest bardzo aktywna w social mediach, a na swojej stronie internetowej – obok sklepu online – prowadzi bardzo dobry blog (z cytatami z innych modowych blogów), który pomaga nie tylko zorientować się w najnowszych trendach, ale też jak najlepiej wykorzystać garderobę z własnej szafy. Jej tematy – „w co się ubrać, gdy nie mamy co na siebie włożyć”, czy „cały tydzień w czarnych spodniach i białej bluzce” to nie tylko dobra lektura, ale i praktyczna wskazówka dla wszystkich fanek mody. A tych, wbrew pozorom, ciągle jest niemało. – Owszem, są i dobre wiadomości – mówi Beata. – Polskie zakupy w internecie przestały być wyłącznie polowaniem na najtańsze towary i przeceny. Klientki szukają tam po prostu ciekawych propozycji, czegoś szczególnego, chętnie oglądają ładne zdjęcia.  Zgodnie z ich życzeniem wręcz musiałam zrobić osobną stronę, outlet z tańszymi modelami z poprzednich sezonów, żeby nie mieszać ich z najnowszą kolekcją.

Tematy:

Polecamy także:

Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (15)

~Luiza : Wielki szacunek za tyle lat prowadzenia biznesu w tej kapryśnej i trudnej branży, powodzenia
1 gru 16 18:55 | ocena: 100%
Liczba głosów:6
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~obu : O. Rydzyk w Rozmowach Niedokończonych: - W Koszalinie podszedł do mnie taki jeden i prosi o pięćdziesiąt groszy, a ja musiałem nos zatykać i uciekać... taki był niemyty. Dlaczego oni się nie myją? Kochani, trzeba się myć i siać, siać, siać... bo tylko jak będziemy siać, to zgasimy płomień nienawiści.
18 gru 16 16:45 | ocena: 100%
Liczba głosów:4
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~jola : jakoś nie dostrzegam różnicy w jakości tkanin, z których szyte są ubrania w BC - poliester to poliester, i nawet jeśli zapłacę za niego wysoką cenę, to lepiej w nim czuć się nie będę - dla mnie nie warto
18 gru 16 19:42 | ocena: 100%
Liczba głosów:3
100%
0%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~jacuś : extra laseczka, bardzo mi się podoba Pani Beatka, ma ktoś numer komóry do niej? błagam...
18 gru 16 17:50 | ocena: 100%
Liczba głosów:4
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~Ja : Mam kilka sukienek Pani Beaty sa cudne
18 gru 16 18:08 | ocena: 100%
Liczba głosów:3
100%
0%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
filipek9 : fajne ciuchy
18 gru 16 16:14 | ocena: 75%
Liczba głosów:4
75%
25%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~ugZfPZfiarvJ : l4KlAG http://www.LnAJ7K8QSpfMO2wQ8gO.com
29 lis 21:22
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
riko62 : nooooooooooo laska
19 gru 16 00:51
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~izabella : Klasa lezy w prostocie .Klasyczny, prosty zakiet Chanel nie wychodzi z mody dziesiatki lat, tak jak tzw mala czarna . Ubierajcie sie prosto, panie, a zawsze bedziecie wygladac elegancko, a panie po 50 w jasne kolory...... w zimie, bron Boze, zadne mocherowe berety..... Klasa nie znaczy drogo, klasa znaczy styl i kroj .
18 gru 16 22:05
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
~Martas do ~jola: Teraz poliester rządzi tak jak bistro ,poliester i etamina w PRL
18 gru 16 21:09
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Nieprawidłowy email