LaChapelle na dachu

Na dachach przystanków autobusowych w Londynie pojawiły się właśnie zdjęcia Davida LaChapelle. Światowej klasy fotograf tym razem prezentuje barwny fabryczny krajobraz

Przystanki autobusowe – nowe galerie sztuki? / ArtBiznes

LaChapelle to dziś marka. Uczeń Andy’ego Warhola zaczerpnął od swego mistrza stylistykę pop-artu, zyskując z biegiem lat status ikony popkultury. Zaczynał od pracy dla największych pism: „Vogue”, „Rolling Stone” i „Vanity Fair” to tylko nieliczne z nich. Wkrótce zasłynął portretami największych postaci show-biznesu – Madonny, Lady Gagi, Leonarda di Caprio – w których kicz i tandetę łączył z wyrazistym komentarzem społecznym. Z czasem zajął się też reżyserią, wypuszczając na rynek film „Rize”, który zyskał przychylne recenzje krytyki.

Jego późniejsze prace różnią się jednak od tych do kolorowych magazynów. Jego eksperymenty ewoluowały w formie – projekt „Land Scape”, który w ubiegłym roku ujrzał światło dzienne, porusza temat industrialnego krajobrazu. Jest nieco przaśnie, jak do tej pory, ale dzięki wykorzystaniu gry świateł, osnuciu ich dymem z kominów przemysłowych i podbiciu kolrów HDR-em LaChapelle sprawia, że fabryczne widoki jeszcze nigdy nie były tak malownicze.

Co ważne, fotograf nie pozostaje gołosłownym – dotykając w zdjęciach tematu miejskiej scenerii i miejskiego środowiska, wkracza z nimi między ludzi. Umieszczając zdjęcia urbanistycznych widoków z „Land Scape’u” w miejscach publicznych w Londynie, wychodzi jednocześnie poza izolujące mury galerii.

I jak zwykle zaskakuje pomysłowością – z wiat autobusowych w taki sposób nie korzystał jeszcze żaden artysta.

Przystanki autobusowe – nowe galerie sztuki?

Tematy:

Nieprawidłowy email