Buty w stylu "emu" i "ugg"

Jedni je kochają, inni nienawidzą  - grube puchate śniegowce są jednym z najbardziej kontrowersyjnych elementów kobiecej garderoby. Zobaczcie najnowsze śniegowce typu "emu" i "ugg".

Foto: East News

Puchate śniegowce od lat są jednym z ulubionych elementów zimowej garderoby większości fashionistek.  Jednak mają tyle samo zwolenników, co przeciwników (w kategorii kontrowersji dościgają je tylko CROCKS-y). Nie spotkałam jeszcze mężczyzny, który powiedziałby że w słynnych „emulcach” kobiety wyglądają atrakcyjnie. W znacznej większości płeć męska określa je mianem „najbrzydszych butów świata” i argumenty o ich wygodzie nie mają w tej dyskusji najmniejszego znaczenia. Na szczęście kobiety się nie poddają i ulegają sympatii do charakterystycznych śniegowców. Dlaczego? Ponieważ są to najwygodniejsze i najcieplejsze buty na tak wymagający klimat, jak w Polsce. Nawet przy ekstremalnie niskich temperaturach, owczy kożuch jest w stanie ogrzać stopę, zapewniając przy tym niesamowity komfort. Aż dziw, że modę na kapciowate buty wylansowali surferzy z Australii (gdzie temperatury w zimę nierzadko przekraczają 20 stopni).

Do najpopularniejszych śniegowców należą te marki EMU oraz UGG – to właśnie te drugie, nazywane „ugsami” szczególnie upodobali sobie surferzy, którzy noszą je na co dzień, o każdej porze roku. A czy ty masz już swoje ulubione śniegowce?

Tematy:

Nieprawidłowy email